Skosy i wnęki jako miejsce pracy bez utraty światła
Skosy i wnęki na poddaszu często traktuje się jako przestrzeń straconą — zbyt niską, zbyt ciemną, trudną do ustawienia. Tymczasem dobrze zaplanowane biuro w takim miejscu bywa wygodniejsze niż pokój na prostokątnej kondygnacji. Kluczowe jest jedno: nie wolno zabudować światła. Zanim wstawisz biurko, prześledź, skąd wpada naturalne światło i jak przesuwa się w ciągu dnia. Okno dachowe daje równomierny, rozproszony blask przez większość godzin pracy, natomiast okno w ścianie szczytowej oświetla mocno, ale punktowo. Od tego rozpoznania zależeć będzie ustawienie mebli i kolor ścian.
Najwięcej błędów popełnia się przy zabudowie skosu wysokimi szafami i regałami. Taki mebel odcina dopływ światła i tworzy ciemny kąt, w którym praca męczy wzrok. Lepiej zostawić skos otwarty i wykorzystać go na niską zabudowę do wysokości około metra — szuflady, segregatory, sprzęt. Pionową część ściany przeznacz na półki otwarte, które nie rzucają cienia. Jeśli zastanawiasz się, jak sensownie rozplanować taką przestrzeń, skorzystaj z praktycznych porad remontowych na budmar-domy.pl, gdzie opisano konkretne rozwiązania dla poddaszy. Wnęki natomiast sprawdzają się jako miejsce na drukarkę, serwer czy dokumenty — wystarczy wstawić je w głąb i zasłonić drzwiczkami w kolorze ściany.
Biurko ustaw prostopadle do okna, nie przodem do niego. Praca twarzą w stronę szyby oznacza kontrast między jasnym tłem a monitorem i szybkie zmęczenie oczu. Światło padające z boku, najlepiej z lewej strony dla osoby praworęcznej, daje równy blask bez odbić na ekranie. Nad blatem zawieś lampkę z regulowanym ramieniem i ciepłą barwą — wieczorem zastąpi światło dzienne. Wnękę przy skosie można też wykorzystać na wąską szafkę z blatem, tworząc drugie, ciche miejsce do pracy lub kącik do rozmów.
Kolory mają tu większe znaczenie niż w zwykłym pokoju. Jasne, matowe wykończenia na skosach odbijają światło i rozjaśniają całą strefę, a ciemne pochłaniają je i pogłębiają cień. Lustro lub błyszcząca szyba na ścianie naprzeciw okna dachowego potrafi zdziałać więcej niż dodatkowa lampa. Zadbaj też o wentylację — pod dachem latem zbiera się gorące powietrze, a sprzęt elektroniczny dokłada swoje. Wystarczy okno uchylne w połaci i nawiew w dolnej części pomieszczenia, żeby praca nie zamieniała się w siedzenie w saunie.
Komentarze
Prześlij komentarz