Skosy i wnęki jako miejsce pracy bez utraty światła
Skosy i wnęki na poddaszu często traktuje się jako przestrzeń straconą — zbyt niską, zbyt ciemną, trudną do ustawienia. Tymczasem dobrze zaplanowane biuro w takim miejscu bywa wygodniejsze niż pokój na prostokątnej kondygnacji. Kluczowe jest jedno: nie wolno zabudować światła. Zanim wstawisz biurko, prześledź, skąd wpada naturalne światło i jak przesuwa się w ciągu dnia. Okno dachowe daje równomierny, rozproszony blask przez większość godzin pracy, natomiast okno w ścianie szczytowej oświetla mocno, ale punktowo. Od tego rozpoznania zależeć będzie ustawienie mebli i kolor ścian. Najwięcej błędów popełnia się przy zabudowie skosu wysokimi szafami i regałami. Taki mebel odcina dopływ światła i tworzy ciemny kąt, w którym praca męczy wzrok. Lepiej zostawić skos otwarty i wykorzystać go na niską zabudowę do wysokości około metra — szuflady, segregatory, sprzęt. Pionową część ściany przeznacz na półki otwarte, które nie rzucają cienia. Jeśli zastanawiasz się, jak sensownie rozplanować taką ...